Nawilżacz powietrza – dlaczego warto go mieć?

Nawilżacze powietrza, obecne w wielu domach w krajach zachodnich, w Polsce dopiero zyskują na popularności. Korzyści płynące z ich posiadania wydają się niewielkie, ale gdy się je wszystkie złączy, to okażą się całkiem spore. Dlaczego więc mieć w domu własny nawilżacz powietrza?

Nawilżacze powietrza, obecne w wielu domach w krajach zachodnich, w Polsce dopiero zyskują na popularności. Korzyści płynące z ich posiadania wydają się niewielkie, ale gdy się je wszystkie złączy, to okażą się całkiem spore. Dlaczego więc mieć w domu własny nawilżacz powietrza?

Za wilgotno – niedobrze, zbyt sucho – również

Nie trzeba specjalnie tłumaczyć co jest głównym zadaniem tego sprzętu – jego nazwa mówi już sama za siebie. Jego zadaniem jest takie nawilżenie pomieszczenia, by jego wilgotność mieściła się w granicach 40-60%. Czym grozi odejście od tego przedziału?

Za suche powietrze jest niekorzystne przede wszystkim dla nas i naszego organizmu. Na przykre konsekwencje z nim związane narażone są w szczególności osoby z alergiami skórnymi. Warto również zaznaczyć, że oddychanie w takich warunkach jest utrudnione. Ponadto, za mało wilgotne powietrze wpływa niekorzystnie na meble, które łatwiej zaczynają pękać.

Niedobrze jest także, kiedy odejdziemy bardziej w drugą stronę. Za duża ilość wilgoci w otoczeniu przyczynia się do rozwoju grzybów i pleśni w mieszkaniu. Dla człowieka, przebywanie w takich warunkach jest również uciążliwe.

Dobrym pomysłem jest kontrolowanie wilgotności w pomieszczeniach – w tym celu, warto zakupić higrometr.

Parowy, ultradźwiękowy, ewaporacyjny – rodzaje nawilżaczy

Na rynku w Polsce sprzęty te możemy podzielić na trzy kategorie – parowe, dźwiękowe i ewaporacyjne. Różnią się one kilkoma cechami, jak np.: sposobem działania czy zużyciem energii.

Nawilżacze parowe ogrzewają wodę za pomocą grzałki umieszczonej wewnątrz. Kiedy osiągnie ona odpowiednio wysoką temperaturę, na zewnątrz wydostaje się para która nawilża otoczenie. Ten typ jest uznawany za bardzo wydajny i przystępny cenowo, jednak pobiera on dosyć dużo energii. Jeśli mamy zamiar umieścić nasze urządzenie w dużym pomieszczeniu, wybór ten jest dobrym pomysłem. 

W przypadku drugiego rodzaju nawilżaczy, wykorzystywane są ultradźwięki. Rozbijają one cząsteczki wody. Ta z kolei tworzy mgiełkę, która nawilża powietrze podobnie do pary. Nawilżacze ultradźwiękowe są droższe i nie tak wydajne, a wymiana akcesoriów w ich przypadku również sporo kosztuje. Zużywają jednak mniej prądu od parowych, co powinno być widoczne na rachunkach.

Ostatnią kategorię stanowią nawilżacze ewaporacyjne. Jest on zarówno wydajny, jak i stosunkowo tani w utrzymaniu. Przykładem dla tego typu może być model Philips HU4803/01. Sprzęt zużywa jedynie 14W, a wystarcza to do ogrzewania pomieszczenia o powierzchni 25m². Jeśli chodzi zaś o jego utrzymanie, to wystarczy tylko raz na trzy miesiące wymienić filtr. 

Cena nie taka straszna

Rozbieżność w cenie jest dosyć spora, dlatego warto odpowiednio przeanalizować wady i zalety nawilżaczy. Wspomniany wyżej model Philips HU4803/01 kosztuje około 400 złotych i jest uważany na rynku za jeden z najlepszych wyborów dla swojej kategorii cenowej. Filtr, który trzeba wymieniać, to wydatek jedynie 50 złotych.

Podobnie cenowo wygląda sytuacja jeśli chodzi o zakup nawilżacza parowego. Tu jednak również należy wymieniać filtr, a ten rodzaj urządzenia zużywa nawet 10 razy więcej energii niż ewaporacyjny nawilżacz.

Najdroższym typem są sprzęty ultradźwiękowe. Ich koszt jest często dwukrotnie większy od ceny modeli z pozostałych dwóch typów i choć zużywają one mało energii, to akcesoria do modeli ultradźwiękowych są znacznie droższe. 

 

Maciej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Next Post

Najlepszy telewizor 3D

wt Kwi 23 , 2019
Chociaż moda na 3D powoli mija, a niektóre telewizory są pozbawione tej funkcji, wiele osób nie wyobraża sobie kupna nowego odbiornika bez tej funkcji.
Telewizor 3D